|
Przygotowujemy się do przedstawienia jesienią kilku pakietów. Wraz z przyszłorocznym budżetem przedstawimy pakiet konsolidacji finansów publicznych, a w nim reguła wydatkowa, inne zarządzanie środkami agencji i funduszy, będą też rozwiązania pozwalające racjonalizować zatrudnienie i oszczędzać – powiedział minister Michał Boni w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej” i radiowej „Trójki”.
Nie sądzę, aby trzeba było rozwiązań ustawowych, które przyspieszyłyby proces sprzedaży ziemi w Agencji Nieruchomości Rolnych. W ubiegłym roku nabywców znalazło 70 tys. hektarów, a w tym 106 tys. hektarów. Gotowych do sprzedaży jest pół miliona hektarów (…) – powiedział Boni.
Oprócz tego pakietu konsolidacyjnego pojawi się jesienią pakiet deregulacyjny. Ministerstwo Gospodarki przygotowuje ustawę dotycząca znoszeniu tych barier administracyjnych dla przedsiębiorców i obywateli – jej projekt przeglądamy każdego tygodnia. Wiemy już w ilu przepisach prawnych jesteśmy zobowiązani do różnego przedstawiania różnego typu zaświadczeń. Tam gdzie to będzie możliwe, zamienimy zaświadczenie na oświadczenie. To jest sprawa dwóch, trzech tygodni. Jednocześnie z resortem sprawiedliwości pracujemy nad uproszczeniem różnych formalności, takich jak rejestrowania elektronicznie spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, uzyskiwania elektronicznie wypisów z Krajowego Rejestru Sądowego. To ma być taki pakiet trzech, czterech ustaw deregulacyjnych. Do tego stałe monitorowanie, aby ta hydra biurokracji do nas nie wracała. Trzeci pakiet jest zdrowotny, który będziemy na przełomie września i października przedstawiali. Dotyczyć będzie spraw farmaceutycznych, rynku leków, a także działalności leczniczej. Będzie niósł wiele rozwiązań działających na rzecz satysfakcji klienta chorego, czyli pacjenta. (…)
Dyskutujemy też o pakiecie społeczno-cywilizacyjnym, w którym zawiera się cyfryzacja telewizji, ustawa o szkolnictwie wyższym, co wprowadzi odpowiedzialność tych szkół za jakość absolwentów (…) - mówił Boni.
„DGP”, „Trójka”: Czy w tych pakietach są tak znane hasła jak mundurówki, KRUS, zastąpienie becikowego bardziej efektywnymi metodami sprzyjającymi dzietności, sprawa zasiłku pogrzebowego?
Trwa na ten temat dyskusja. Na ten temat muszą rozmawiać minister finansów z ministrem pracy i polityki społecznej. Powinniśmy szybko przyjąć projekt ustawy dotyczący opieki nad dziećmi od zera do trzech lat – to jest najważniejsze w kwestii dzietności. Jestem przeciwnikiem zmniejszania urlopu macierzyńskiego. Mamy sytuację demograficzną, jaką mamy. Powinny być warunki do lepszego łączenia pracy zawodowej z aktywnością zawodową rodziców. Raczej powinniśmy utrzymać te niedawno wprowadzone rozwiązania.
Becikowe zawsze można zastąpić bardziej wysublimowanym rozwiązaniem, choćby powiązanym z dochodami. Inne rzeczy? Nad innymi też będziemy pracowali. Wrócimy do projektów dotyczących emerytur mundurowych, przypominam, że te rozwiązania nie będą dotyczyć obecnie pracujących w tych służbach, tych wstępujących obecnie. Określimy, od kiedy będzie obowiązywał nowy model.
Nad KRUS-em dobrze nam się pracuje. Podczas prac tej naszej grupy KRUS-owskiej mieliśmy bardzo ciekawą dyskusję na temat młodych ludzi, którzy wyjeżdżają ze wsi, ale część z nich wraca i przejmuje gospodarstwa. To jest bardzo istotne, to jest projekt o charakterze cywilizacyjnym. Tu nie chodzi o zwiększenie składki, przeniesienie wszystkiego do ZUS-u. To jest bajdurzenie. Trzeba uświadomić sobie, że KRUS musi zostać, ale trzeba go zmodyfikować m.in. uzależnić od dochodów rolników. 95 proc. z nich ma dochody do 24 tys. zł na gospodarstwo, a cześć ma rosnące. Trzeba wspomóc ten rozwój. Tak aby od pewnego poziomu wyższa stawka dawała wyższą emeryturę. Bez straszenia, na spokojnie, takie rozwiązanie przygotujemy. |