Ostatnie wyniki rossonerich we wszystkich rozgrywkach mogą napawać nas kibiców Milanu optymizmem. Tydzień temu na Sycylii po ciężkim boju milaniści wywieźli z Katanii trzy punkty po dwóch trafieniach Huntelaara. Jeszcze wcześniej, tym razem na San Siro, podejmowaliśmy piłkarzy z Marsylii, ale zadowolić się mogliśmy tylko remisem. Poprzednio jednak w lidze odnieśliśmy trzy pewne zwycięstwa - odpowiednio Parma, Lazio i Cagliari nie były w stanie stawić czoła podopiecznym Leonardo. Maszyna z Mediolanu powoli się rozpędza, nabiera tempa i połyka kolejnych, poważniejszych przeciwników. Aby myśleć o triumfach niezbędna będzie pewna ciągłość zwycięstw, która charakteryzuje wielkich. By dalej podążać zwycięskim szlakiem w lidze należy pokonać kolejnego niewygodnego rywala - Sampdorię z Genui.
Do tego spotkania Milan przystępuje w niemal najsilniejszym składzie. Co prawda, w ostatnim tygodniu wielu piłkarzy narzekało na urazy, jednak ostatecznie okazało się, że prawie każdy z nich będzie zdolny do gry. Nic nie stoi więc na przeszkodzie, by Thiago Silva, Klaas-Jan Huntelaar czy Marco Borriello wystąpili w sobotniej potyczce. Z ważniejszych postaci zabraknie jedynie Gennaro Gattuso i zawieszonego za kartki SuperPippo Inzaghiego, a kolejną dobrą wiadomością może być także powrót do składu Andrei Pirlo.
I tak, w bramce gospodarzy zobaczymy 36-letniego Nelsona Didę, linię obrony sformują Ignazio Abate, Alessandro Nesta, Thiago Silva i Gianluca Zambrotta, przed nimi na pozycji defensywnych pomocników zagrają Andrea Pirlo i Massimo Ambrosini, dalej ofensywnie ustawiony Clarence Seedorf - a strzeleckie trio tworzyć będą Alexandre Pato, Marco Borriello i Ronaldinho.
Nasz przeciwnik pochodzi z miasta północno-zachodnich Włoch. Genua jest szóstym co do wielkości miastem Włoch, liczącym 610 tysięcy mieszkańców i stolicą regionu Liguria. Grająca na Stadio Luigi Ferraris Doria istnieje od ponad 63 lat (urodziny 1 sierpnia) i zdobyła w tym czasie siedem liczących się trofeów - mistrzostwo Włoch w 1991, czterokrotnie Puchar Włoch (1985, 1988, 1989, 1994) oraz Superpuchar Włoch i Puchar Zdobywców Pucharów w 1990 roku. Poprzedni sezon ówcześni podopieczni trenera Waltera Mazzarriego (latem na tym stanowisku zastąpił go Luigi Del Neri) zakończyli na trzynastym miejscu. Aktualnie klub zajmuje czwarte miejsce w lidze i jeśli w tym meczu zdobędzie trzy punkty - w tabeli będzie tuż za plecami Milanu.
W drużynie gości zabraknie przede wszystkim zawieszonego za kartki Angelo Palombo i kontuzjowanego (ale powołanego) Franco Semioliego. Z tego samego powodu co Palombo do Mediolanu nie wybrali się także Marco Rossi i Fabrizio Cacciatore.
Ostatni mecz obu drużyn miał miejsce 1 marca tego roku. Milan przegrał na wyjeździe 1-2 po bramkach A. Cassano i G. Pazziniego. Honorowego gola dla rossonerich strzelił Alexandre Pato. Z tamtej jedenastki w jutrzejszym starciu zobaczymy tylko Zambrottę, Pirlo, Seedorfa i wspomnianego Pato.
Mecz poprowadzi pan Gianluca Rocchi z Florencji.
Przewidywane składy:
AC Milan: Dida – Abate, Nesta, Silva, Zambrotta – Pirlo, Ambrosini, Seedorf – Pato, Borriello, Ronaldinho.
Sampdoria Castellazzi – Stankevicius, Gastaldello, Accardi, Ziegler – Padalino, Tissone, Poli, Mannini – Pazzini, Cassano.
Czytaj więcej: acmilan.com.pl
|