|
Wpisany przez farmer.pl
|

Wiem, wiem… trudno w to uwierzyć, ale z faktami pogodzić się trzeba. W świński dołek nikt nie wpada, wręcz przeciwnie, potyka się o górki. Chcielibyśmy mieć dobre wieści, jednak to niewykonalne zadanie. Przynajmniej na razie. Pytanie tylko, jak długo to potrwa…
To już kolejny tydzień obniżek. Wielkopolska opuszcza cenniki o kolejne 10 groszy. Kto w ostatnich dniach nie wprowadził przecen, bacznie przygląda się, co robi konkurencja. Ale w żadnym razie, nikt nie podnosi cen w górę!
Wystarczy powiedzieć, że najwyższa klasa „S” jest skupowana nawet po 4 złote 30 groszy. Jedynie maksymalne stawki sięgają 4,5 złotego. To przecież niewiele, w porównaniu z cenami, które przekraczały 6 złotych za kilogram.
Jesteśmy bardzo blisko cenników sprzed dwóch lat, kiedy to klasa „S” wyceniana była poniżej 4 złotych za kilogram! Do pokonania tej psychologicznej wręcz granicy pozostało zaledwie tylko kilka procent.
Czytaj więcej: farmer.pl |