Hiszpańska prasa pochwaliła w niedzielę narodową drużynę za sobotnie zwycięstwo 2:1 nad Szwecją i awans do ćwierćfinału. Media uważają, że podopieczni Luisa Aragonesa rozegrali świetny mecz i promocję wywalczyli w efektownym stylu. Pierwsze strony najbardziej poczytnych dzienników są oczywiście poświęcone zdobywcy zwycięskiego gola i zarazem najlepszemu strzelcowi turnieju - Davidowi Villi.
Tytuł artykułu w "Marce" nie pozostawia wątpliwości, komu należą się największe laury: "Villa wprowadza Hiszpanię do ćwierćfinału". W tekście dotyczącym meczu ze Szwedami czytamy: - Następna nagroda od Księcia Asturii - twierdzą dziennikarze, którzy tak ochrzcili snajpera Valencii. - Mistrzostwa Europy wydają się przeznaczeniem Villi, są dla niego stworzone. Zwycięstwo nie przyszło łatwo, ale było warte cierpienia. W drugiej połowie zapowiadało się na remis, ale udało się tego uniknąć. Można już myśleć o następnych rywalach - dowiadujemy się od prestiżowego dziennika.
"AS" w tekście o jeszcze bardziej wymyślnym tytule - "Villa oświetla nam drogę" - uważa zwycięstwo nad kalkulującymi Szwedami za zasłużone: - W doliczonym czasie rozstrzygnęliśmy mecz po tym, jak skomplikował nam całą sytuację Ibrahimović - czytamy. - Szwedów interesował remis i zasłużenie przegrali - podkreślają redaktorzy "AS".